2007-05-02 | Dla kogo jest chodnik?
Odpowiedź na to proste, z pozoru, pytanie nie jest łatwa dla kogoś mieszkającego w Tucznie. Problem ten zgłaszaliśmy pani burmistrz, która obiecała coś z tym zrobić. Minął rok. Mówiliśmy kilku radnym, którzy twierdzą, że podnosili kwestię na sesji. Minęły miesiące, podobnie jak od czasu rozmowy z naszą policją. Tymczasem najszerszy w mieście chodnik, w najbardziej ruchliwym miejscu Tuczna służy nadal za parking, a piesi z zakupami, wózkami, dziećmi chodzą drogą wojewódzką 177. Czekamy, aż ktoś zginie na głównej ulicy w mieście i pojawi się prokurator? Może jednak da się coś zrobić wcześniej?

Autor: redakcja